Work – life balance czyli o życiowej równowadze

Rozsmakuj się, czyli wybieramy catering
03/09/2018
Uwieczniamy event!
02/10/2018

Work – life balance czyli o życiowej równowadze

Tyle się teraz mówi o tym, że w życiu należy nie tylko piąć się po szczeblach kariery i ambicji, ale także dbać o relacje z bliskimi i rozwijać swoje pasje. Aby nie przesadzać z pracą, ukuto ładną i ostatnio modną koncepcję work – life balance. Niby chodzi o balans między pracą a życiem prywatnym, co brzmi bardzo miło, ale czy w dobie Internetu, kiedy możesz o dowolnej porze sprawdzić maila i odebrać telefon jest to w ogóle wykonalne?!

 

# podział życia

Work – life balance to koncepcja zarządzania czasem i w dużym uproszczeniu, znalezienie równowagi pomiędzy pracą a czasem wolnym. Wszystko po to, aby prowadzić satysfakcjonujące życie oraz uniknąć wypalenia zawodowego.

Koncept powstał w latach 70. ubiegłego wieku – już wtedy ludzie czuli, że pracują za dużo. Jednak od tamtego czasu nasze życie zmieniło się diametralnie. Dziś możemy nie siedzieć fizycznie w pracy, ale być nadal pod telefonem i mailem, co oznacza pokusę pracy non stop.

 

# ta cała “reszta życia”

W poszukiwaniu tej słynnej równowagi, ujawnia się tendencję do stawiania podziału na pracę i resztę życia, podczas gdy praca to przecież część życia właśnie 😉

Poza tym, możesz zwyczajnie lubić swoją pracę, bo np. sprawia Ci ona ogromną satysfakcję (nie wiem czy można pracować w branży eventowej nie będąc fanem tego zajęcia ;). Będzie to więc dla Ciebie oczywiste, że poświęcasz jej sporo czasu, pamiętaj tylko by nie zapominać o innych aspektach życia, bo zaniedbane, na dłuższą metę, spowodują spadek Twojej produktywności w pracy, a do tego obniżą poziom ogólnego zadowolenia z życia.

 

# rozmyta definicja

Nikt jeszcze nie określił na czym dokładnie ten cały balans ma polegać. W zasadzie dla każdego będzie to oznaczało trochę coś innego. Dla niektórych będzie to praca od 9 do 17, kiedy będą mogli zamknąć laptopa i iść do domu, a dla innych, np. bardziej elastyczne godziny w trybie zdalnym, kiedy sami mogą decydować o tym, kiedy pracują.

Pewna event managerka, a także  świetnie zorganizowana matka, pracuje najczęściej zdalnie. Swój dzień zaczyna o świcie,  zanim wszyscy domownicy wstaną. Sprawdza maile oraz zadania na ten dzień, następnie wyprawia synów do szkoły i ponownie wraca do obowiązków zawodowych. Jej praca i ogarnianie życia rodzinnego przeplatają się, ale to właśnie ten system pozwala jej pogodzić te dwie sfery życia. Co więcej, wcale nie oznacza to mniejszej wydajności jej pracy, wręcz przeciwnie – dzięki dobrym nawykom i organizacji zadań, efektywność jej pracy jest naprawdę godna podziwu 🙂

 

# w swoim rytmie

Koniec końców, sam musisz ustalić własne zasady równowagi. W tym całym balansowaniu bowiem nie chodzi o to, że masz trzaskać drzwiami biura równo o 17, bo oczywistym jest, że w branży eventowej jest to czasem niewykonalne. Naturalne jest natomiast to, że są momenty wzmożonej pracy, kiedy pracujesz więcej niż ustawowe 8 godzin, np. przed wielkim eventem, kiedy lista zadań ciągnie się prawie w nieskończoność i aby wszystko dopiąć na ostatni guzik, trzeba poświęcić na to o wiele więcej czasu. Cały myk polega jednak na tym, by skupiać się na pracy wtedy, kiedy jest to potrzebne, ale potem umieć odpuścić i pozwolić sobie trochę odetchnąć, by się zregenerować.

 

# zarządzaj mądrze

W zasadzie cała rzecz opiera się bardziej na zarządzaniu energią niż czasem, pomimo pierwotnej definicji work – life balance. Chodzi o to, by poświęcić się pracy, wtedy kiedy jest to niezbędne, nie zajmując się na boku swoimi sprawami prywatnymi. Natomiast kiedy możesz trochę odpuścić, zrób to – będzie to czas na złapanie oddechu i spędzenie chwil z bliskimi.

 

Tym oto całkiem prostym sposobem, w Twoim życiu znajdzie się czas na pracę i na odpoczynek. Może nie zawsze będzie to podział 50/50, ale w końcu życie nie polega na tym, by wszystko wyliczać z aptekarską dokładnością 😉

 Niepoprawna Optymistka