Postanowienia noworoczne event managera.

Nowy Rok – nowy początek, okazja do zmian, czas solennych postanowień, które robią także event managerowie. A nuż, w tym roku uda się spełnić swoje własne obietnice. Czego zwykle życzą sami sobie spece od eventów? Bardzo prostych rzeczy…

# 1  odpoczywać na wakacjach

Odciąć telefon, internet, przeczytać w końcu książkę, o której się myśli od 3 lat. Wakacje od pracy, a przede wszystkim od myślenia o pracy. To tylko wydaje się tak proste…

# 2  jeździć na wakacje

Skoro punkt 1 to odpoczywanie na wakacjach, trzeba jeszcze na nie jeździć… W tym roku nie będzie żadnych “nie mam czasu”, “po tym evencie”, “jeszcze tylko jeden kongres”. Jak wiadomo z lat poprzednich, takie obietnice nigdy się nie spełniają. Trzeba być twardym, kupić bilet, zapowiedzieć, że Cię nie będzie i kropka. A potem wrócić do punktu 1…

# 3 pić mniej kawy i energetyków

Nie chcesz umrzeć na zawał w wieku 40 lat ;). Doskonale wiesz, że co za dużo to niezdrowo, bo ciśnienie, bo cukier i inne rzeczy wymieniane przez lekarzy. Postanawiasz więc: w nowym roku mniej kawy i energetyków. Choćby o jedną (trzeba zaczynać od małych kroków ;).

# 4 uprawiać sporty

Bieganie po obiekcie okazało się nie zaliczać do żadnej kategorii sportowej… Nie chcesz jednak w owczym pędzie zapisywać się w styczniu na siłownię, każdy leszcz tak robi. Poczekasz aż przeminą te tłumy i wtedy się zapiszesz. Do tego czasu postarasz się jeszcze szybciej przemieszczać się w trakcie realizacji, wtedy to już będzie praktycznie prawdziwy bieg ;).

# 5 wyłączać telefon

W dzisiejszych czasach, bez telefonu jak bez ręki, ale chcesz się nauczyć w wolnym czasie funkcjonować bez tej sztucznej kończyny. Zamiast tego można przecież spotkać się ze znajomymi, coś poczytać, iść gdzieś, zrobić coś nowego. Bez telefonu. Będzie trudno, ale w końcu trudniejsze rzeczy robisz na co dzień w pracy ;).

# 6 żywić się jak człowiek

Kanapka, cztery kawy i dwa batoniki to jednak nie jest szczyt marzeń dla Twojego organizmu. Pocieszasz się, że to tak tylko od czasu do czasu, więc może aż tak nie szkodzi…? Od nowego roku jednak obiecujesz się poprawić, jest przecież tyle prostych przepisów na lunch boxy do pracy. To musi się udać. W końcu…

# 7 znaleźć czas na hobby

Nie chcesz wcale być osobą, która mówi głównie o swojej pracy, bo tylko nią żyje. Oczywiście, eventy są tak ciekawym tematem, że można o nich opowiadać godzinami, przecież to jest praca, która jest pasją, tam się tyle dzieje… W zasadzie to kto powiedział, że eventy nie mogą być hobby?!

Plany są ambitne. Jak co roku, jako przykładny event manager robisz checklistę. W styczniu idzie Ci całkiem dobrze, potem to już… różnie ;). Wychodzisz jednak z założenia, że lepiej próbować, niż nie robić nic. Wiesz to doskonale ze swojej pracy event managera, w której bez prób, nie ma też sukcesów!

Niepoprawna Optymistka